Guestbook

Links:

*My Lady*
'Mala_Mii'
'Deesse'
'Meskiespytki'

OwnLog.com


Past..

2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień


Link 24.06.2008 :: 21:55 Komentuj (0)

Everything that has a beginning, has an end

– Czy to dla wolności, albo prawdy, może pokoju, czy może dla miłości??!!
- To wszystko iluzje, Kaprysy postrzegania! Wytwory słabego ludzkiego umysłu, próbującego desperacko uzasadnić swoje istnienie, które pozbawione jest jakiegokolwiek celu lub znaczenia, a wszystkie one są tak samo sztuczne jak Ty sama w sobie...


Szkoła?
Zaliczona
Wszystko pozdawane..
Jak?
Sie okaże ;)

Gdzie inni widzą zbieg okoliczności, ja widzę konsekwencje. Gdzie inni widzą cenę, ja widzę Ciebie...

Praca?
W trakcie..
Jak?
Zajebiście ;)

Z każdym oddechem wdychasz smród, który zaćmiewa cały Twój dziecinny umysł

Zabawa?
Ostatnio na koncercie Hey
Jak?
Mrrr :p

Why? Because I choose to..

Reszta?
W najlepszym stanie.. :)


One thing I\'ve learned in all my years is that nothing ever works out just the way we want it to

Link 10.03.2008 :: 13:39 Komentuj (1)

Happiness

Nadzieja - Matka Głupich?
Nie! Urocza Kochanka Odważnych...

Mrrrrrrrrrrrrrr! ;)

Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Link 20.12.2007 :: 15:45 Komentuj (1)

Peace of Mind

Dziś będzie tak pospolicie.. Inaczej? (;

Co u mnie?
Jest Ok.

Troszkę czasu mineło... poznałem kilka osób, którę okazały się bardzo kochane [:
jednak istnieją LUDZIE na tym świecie (;

Z kilku narzuconych celów powakacyjnych póki co zrealizowałem mniejszą połowę ;)
Praktycznie tyle ile mogłem, ale reszta mi nie ucieknie (;
Można powiedzieć, że bardzo dobrze się bawię (:
Dużo czytam i piszę...
Jeśli chodzi o muzykę to wróciłem troszkę do starych korzeni.. Polski dobry Rock ;)

A czas płynie... Już za kilka dni święta a zaraz po nich przywita nas nowy rok.. a czas płynie... >;)


There is nothing more horrible than imagination without taste...

Link 11.11.2007 :: 16:18 Komentuj (2)

Path

Gdy nie będę mógł już dać dowodu miłości, poprosze śmierć, by wlała czerń w mój najjaśniejszy dzień...



Link 26.09.2007 :: 21:44 Komentuj (0)

Novocaine

Nie wiesz kim jestem. Tak jest bezpieczniej. Od Ciebie zależy, kim będę.
Wszystkie wymienione dane personalne, to kłamstwo. Nie, nie półprawda, półkłamstwo. To ucieczka. Rozumiesz?

Tłum przygarbionych istot. Widzisz w tym wszystkim prawdę? To tylko mgła. Wszystko spowija mgła pustych słów.
Biedni ludzie, chodzą tak od ściany do ściany wmawiając te same regułki, bez pomysłu na jutro.
Za dużo wymagam? Myślisz?
Ja się tylko zatracam. Nad chodnikiem lewituję. 20cm nad ziemią, kilometr do bram nieba mam.
Osiądę na chmurze i będę na Ciebie patrzył. Zabronisz mi? Pójdz tam dziś ze mną...
Nie idziesz? Więc może porwę Cię. Ze złego snu wyrwę? Będę Twym aniołem i diabłem.
Upadnijmy dziś razem, by wybić się wysoko. Wyżej, chcesz?

Znów słyszę słowa te same. Wyciągam do Ciebie rękę. Złap, proszę. Domknij równanie. Brak nam teraz "plusa" przed "równa się".
Chcesz poznać niewiadome "iks" i "igrek"? To proste.. fraszka.
Kredki? Proszę. Co nimi narysujesz? Dom? Drzewo? Nas?
A słuchaj... narysuj nic. Potrafisz? Spróbuj.
Co za to dostaniesz? Być może wszystko... Wystarczy?

Znów wracamy do matematyki? Coś nam nie wychodzi... O, zobacz. Brawo. A teraz zamknij nawias, ile to się równa?
Całki? Nie - całuj. Mogę? Za późno... chcesz jeszcze?

Jestem silny, wiesz? Kto mnie trenował? Życie. Chodź, wezmę Cię "na barana" - będziesz ponad tą marność wokół. Chcesz?
Nad rzeką dziś byłem. Tak, tą o której mi tyle opowiadałaś. Po jeziorze łodzie pływały, jak białe łabędzie.
Był taki piękny, słoneczny, dzień. Rozmawiałem z własnym cieniem. Odkryłem drugą połowę siebie. Ciemną, pytasz? Boisz się? Spokojnie, jesteś bezpieczna. Rozmawialiśmy o Tobie...
Przyłączył się do nas słowik i kwiaty. Opowiedziały mi wiele o Tobie.
Upleciesz wianek?

Masz piękne oczy. Mogę przez nie wejść? Dłonie...

Pomożesz mi? Mam duszę kryształową, lecz nikt nie chce mi pomóc jej wypolerować...
Jestem smutny, wiesz? Nie patrz mi w oczy teraz. Błękitne studnie bez dna. Gorycz... minęło.. chcesz się w nich przejrzeć? Odciskasz mi się na tęczówce...

Ludzie-bez-wyrazu przychodzą właśnie. To ich czas. Przychodzą, żerują na emocjach a później odchodzą - syci. Chodź, pójdź ze mną. Nad wodę, pod drzewo. Na chmurę, do nieba. Chodź... proszę... chodź, idziesz? Pójdź ze mną...

Link 25.08.2007 :: 10:49 Komentuj (4)

Mistake

To dziś miałbyć ten Piękny Dzień, ten
Jeden z Najcudowniejszych, tylko
Nasz Dzień.

Bah! Zupełnie jak za machnięciem magicznej różdżki wszystki prysło.
- Dlaczego? O co chodzi? - Pytałem...
- Bo tak, daj mi spokój.
Dla mnie brzmiało to jak polskie proste "Wypierdalaj", znudziłeś mi się.

Było ciężko, tak nagle (odejść?) wynieść się z "własnego" domu.
Miałem cholerne problemy z pracą, nie mogłem jej tak po prostu zostawić, musiałem czekać ok. 2 tygodnie zanim zrezygnuję.
Nie miałem gdzie mieszkać. Jej siostra zaoferowała, że mnie przygarnie, będę mógł mieszkać ile chce hyh.

Zrozumiałbym prawie wszystko, ale nie rozstanie gdy ślub w urzędzie był zamówiony na dziś, dziecko planowane od dwóch miesięcy...

Miałem pracę, tak nie wierzyłem że ją znajdę, od dziś miałem dostawać dużo więcej za miesiąc lekkiej pracy. Wystarczająco.

Wiesz co boli? To że poszłaś do innego, że kłamałaś, cały czas kłamałaś! Pozwoliłem Ci z nim pisać tylko dlatego, że kurwa miał nam pomóc, miał załatwić sale na ślub, traktowałem go jako kogoś komu można ufać, bo przecież o Ciebie nie musiałem sie martwić, przecież kochałaś...

Przyjadę do Zabrza nie raz jeszcze, mam nadzieję, że ta padlina nie podejdzie do mnie na odległość metra.

Wiesz czego Ci życze? Tego samego co Ty mi zrobiłaś.

Link 30.06.2007 :: 11:39 Komentuj (5)

Weeding

Wczoraj (29.06) postanowiliśmy z Miśką, że bierzemy

Ślub cywilny ;)

Zamówiony jest na:

25.08.07r.

Do tej pory mamy za zadanie wszystko sobie poukładać i zaplanować "malutką" reszte (; Wiem, wiem mało czasu ale MY damy radę (;
Jeszcze nie wiemy czy to będzie małe domowe przyjęcie dla ok 10-15 osób, bo jednak wesele chcemy huczne dla wszystkich, czy zrobić coś więcej, tak czy tak z kosztami trzeba się liczyć ^^

Ciesze się ogromnie Myszko, ze bedziesz nosiła moje nazwisko ;)
Mam nadzieję, że wszystko ładnie się potoczy :*

A tymczasem staramy się z Kociczką o "coś" jeszcze :)
Ale to może Ona sama napisze :P :*

Buziak Żonko :*

Swej miłości nie wstydzić się wcale, bo bez niej nie można życ

Link 12.04.2007 :: 21:31 Komentuj (5)

New Life

Święta już za nami, spędziłem je u teściów, było bardzo przyjemnie i bardzo 'obżartowato' (; Najadłem sie po wsze czasy ;) teraz trzeba to jakoś 'spalić' (;

Dokładnie za osiem dni jadę do mojej Kocurki i zostaję już na...? Stałe ;) tzn. wrócę na jakiś jeden góra dwa dni do Krk w Czerwcu i wracam z powrotem do domu.

Kwiecień odpocznę, a w Maju biorę się za poszukiwanie jakiejś pracy, bo dziwnie będę się czuł jak moja Mała pracuje a ja nie (;

Nie mogę się doczekać jak nasze 'domowe plany' będziemy spełniać hihi. Kocham Cię Aniołku.

Pamiętaj Misia, że choćby świat sie palił to ja i tak zostanę (:

Długo oczekiwana nagroda

Link 26.02.2007 :: 19:08 Komentuj (3)

SADNESS

Przyszedł ten najgorszy okres w naszym związku... Teraz sporo czasu będziemy osobno, dopiero w Maju nie licząc świąt wielkanocnych będziemy się widywać głównie co 2 tygodnie na weekend tylko... Strasznie nam smutno z tego powodu, ale praca i szkoła troszkę pomaga, bo czas szybciej leci...

Misia mieszka już na swoim, naszym! ;) więc ma chociaż spokój i cisze, a tak ogólnie to jest nam smutno a czas razem próbujemy wykorzystać jak najlepiej.

Obiecuję Ci Skarbie, że choćby nie wiem co... to i tak od Czerwca będziemy razem! :*

Kiedy nie ma Cię przy mnie, to nie ma we mnie miłości

Link 07.01.2007 :: 22:52 Komentuj (5)

New Year

Jak ten czas leci.. Już mamy 2007r.

Mineło 504 dni odkąd poznałem moją Misię

Rok 2006.. pełno szczęścia, jak i smutku...
Liczne przyjazdy, uśmiech na twarzy i odjazdy w których gościł smutek.

Słodkie ferie z Walentynkami na starcie, rodzinna Wielkanoc, cały Maj razem i dotarcie się (które było nam barrrdzo potrzebne), Wakacje będące jedną z lekcji życia, ciężka praca zarówno moja jak i Twoja, pierwsza Rocznica i uczczenie jej, nasze Urodziny spędzane (co najważniejsze) wspólnie, Wigilia w świątecznym klimacie z bliskimi, a zaraz po niej rodzinna Pasterka, bardzo udany Sylwester, kilka podjętych decyzji, wiele starań włożonego w nasz związek, sporo śmiechu i mnóstwo czułości.

To Wszystko milutko wspominam z tamtego roku.

Dziękuję Ci za tyle niezapomnianych chwil z Tobą,
Dziękuję Ci za Twoje dobre Serce, które jest mi oddane,
Dziękuję Ci za każdy uśmiech, dotyk, pocałunek, każde spojrzenie, słowo,
Dziękuję Ci za Twą Miłość.


Nadszedł rok 2007, a wraz z nim nowe cele, które Trzeba zrealizować.

Mam nadzieję, że Wszystko się ładnie poukłada.

Dziękuję Ci, za Wszystko to, czym mnie Darzysz.